2012/04/01

AMP - two days of fun - National Academic Climbing Competition - Like it!

what i've been thinking about for the last two weeks...
Climbing Competition
before party

Miska - University of Wroclaw 


Gosia and i 

Spike


my first route




second one - much harder







Oli Fasoli {my friend Olivia}

Katie

Paul our friend - great climber!



my boy! preparing preparing preparing


the most ironic guy in the room
comentator

my Paul before his first route









guess who won this one :))

uff
enough emotions for me
:)
good night
M

12 comments :

  1. no coś TYYYY!!!!?????!!!!!! ;)
    extra!
    ..ja z moim Mężulem na pierwszych randkach po Orlej pląsałam.
    ale do wspinaczki to mi daleko. szacun!

    ReplyDelete
    Replies
    1. W skałach jest milion razy lepiej! :)) Wszystko przed Tobą moja droga :))

      Delete
  2. Miraku, ale siła, co za muskuły i Wy się tak dwójkami ścigaliście?
    Superowe zdjęcia Ty na tej ścianie taka zwinna i maleńka, wydaje się jakby to wspinanie nie sprawiło Ci żadnej trudności. I Paweł też ma fajne zdjęcie, jak w tłumie stoi. Czuję nosem album :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pierwszego dnia jest trudność - każdy idzie po dwie drogi - liczy się liczba chwytów, które się pokona (najlepiej byłoby skończyć obydwie drogi, ale nie każdy ma tyle w rękach i nogach :P)
      Drugiego dnia idzie się na czas - dwie osoby naraz biegną - również dwie drogi są do pokonania :)
      Nie taka ja znowu zwinna :)drogi były trudne!!
      Paweł zwinniejszy :) Biega jak szalony!
      Dobrze czujesz nosem :))) :**************

      Delete
    2. ps. a gdzie Ty te muskuły wypatrzyłaś to ja nie wiem :P ja nie widzę!! :)

      Delete
  3. Wow, jestem pod wrażeniem! Brawo! Świetne zajęcie :) Ja osobiście wolę biegać po ziemi ;)

    ReplyDelete

Thanks for Your lovely comments!